Jak przedłużyć paznokcie żelem?

W tym wpisie dowiesz się, jak krok po kroku przedłużyć paznokcie żelowe. Przygotowałam taką mini ściągę, abyś zawsze mogła do tego wrócić i razem ze mną ćwiczyć.

Na samym początku przedłużania, przygotowujemy płytkę i opracujemy skórki. Pierwszym krokiem jest odsunięcie skórek. Tutaj musisz zwrócić uwagę na swoje kopytko jakim pracujesz, musi być ono ultra cienkie. Do odsunięcia skórek możesz tez użyć drewnianego patyczka.

Mamy już odsunięte skórki, czas je opracować. W zależności od skórek jakie mamy, używamy różnych frezów. Jednym z moich ulubionych jest frez łezka (Frez JN8). Tym frezem oczyszczam skórki i delikatnie podnoszę wały jeszcze wyżej. Świetnie sprawdza się do techniki opracowania skórek jednym frezem. Znajdziesz go tutaj. Pilnikiem o gradacji 180/240 delikatnie opracowuje płytkę i skracam paznokcia, dzięki temu w łatwiejszy sposób podłożymy szablon.

Po opracowaniu skórek wycinam je przy użyciu nożyczek. To jest mega sprawa. Jeśli jeszcze nie pracowałaś nożyczkami to koniecznie spróbuj, jestem przekonana, że zakochasz się w nożyczkach. Jak wybrać najlepsze? Ważne jest, aby nożyczki miały delikatny łuk, to ułatwia wycinanie skórek. Muszą być ostre i cienkie na końcu. Ważna tez jest długość ostrza. Jeśli dopiero zaczynasz wycinać skórki nożyczkami i chciałabyś spróbować, to zdecydowanie polecam nożyczki 18mm. Będzie Ci łatwiej nimi pracować. Tutaj zostawiam link do nożyczek.

Następnie przechodzę do przygotowania płytki. Zdejmuję z niej wszystkie paproszki, które powstały podczas piłowania, używam wacika nasączonego cleanerem. Nakładam bezkwasowy primer. Po nałożeniu primera należy odczekać chwilę i możemy nakładać bazę.

Bazę oczywiście utwardzamy w lampie. Szablon wycinam do kształtu wolnego brzegu paznokcia. Podkładam, i zaciskam szablon na samym końcu. Dzięki temu mój paznokieć będzie bardziej smukły.

Przy użyciu gęstego żelu buduję szkielet paznokcia. Poprawiam jego kształt i do lampy.

Zdejmuje szablon i tym samym żelem odpowiednio buduję paznokcia. Pamiętaj, że więcej nie znaczy lepiej. Nakładaj żel bardzo delikatnie. Dzięki temu unikniesz powstawania pęcherzyków i żel będzie układał się idealnie. Jeśli mam już zbudowanego paznokcia i żel jest pięknie wypoziomowany to utwardzam w lampie. Po utwardzeniu zdejmuję warstwę inhibicyjną i pilnikiem o gradacji 100/180 opracowuję kształt i powierzchnię paznokcia.

Na sam koniec świetnie sprawdzi się bloczek polerski 240/240. Dzięki temu wygładzisz całość i kolor, który będziesz nakładać rozprowadzi się idealnie. Można malować hybrydę.  🥰

 

Tutaj znajdziesz film, na którym pokazuję jak przedłużyć paznokcie. 

  • Brak produktów w koszyku.